Archiwum autora: ip

Przy okazji zdjęć

Leżąc sobie w sobotę pod kocem, usprawiedliwiona wirusem, jaki zalągł się w mym nosie, gardle i Bóg wie gdzie, zabrałam się za przeglądanie archiwum. Bo przecież z gorączką nie jestem zdolna do poważniejszych zajęć, jak na przykład odpowiedzialnego oceniania wypracowań. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nie uciekam na Fidżi

Jest taki film „Truman Show”. Bohater, żyjący w sztucznie dla niego stworzonym świecie, uświadamia sobie w pewnym momencie, że jest igraszką w rękach Wielkiego Reżysera i każdy dzień został zaaranżowany na potrzeby spektaklu, a jednocześnie – powtarzalny. Wie, kiedy pojawi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Sprawdzian z biologii, czyli system padł

W TV, w internecie, na ulicy, w domu, wszyscy mówią o strajku. Strajku, którego nie ma. Jeszcze. Ale po raz pierwszy od wielu, wielu lat nauczyciele powiedzieli: dość.Różne grupy zawodowe zrobiły to wcześniej, ale nauczyciele nie potrafią tak się zmobilizować … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Taki dzień ;)

Dzień Kobiet. Dzień jak co dzień, tylko jakby bardziej kwieciście i czekoladkowo. Panowie sobie przypomnieli, że jest jakaś subtelna różnica płci. I starają się nadrobić zaległości w byciu miłym i sympatycznym. Nawet w szkole dostałam kwiatka i czekoladę (zapewne, by … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Homo viator :)

Zdarza mi się czasem rano po przebudzeniu mieć problem z ustaleniem dnia tygodnia. Bywa, że budzę się i myślę: O jak miło, mogę jeszcze chwilę pospać, bo dziś sobota. Niestety najczęściej okazuje się, że przejściu na wyższy poziom myślenia, z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Przygody z soczewką, czyli dobrze, że kończy się luty :)

Z ulgą przyjmuję, że kończy się luty. Co prawda to najkrótszy miesiąc roku, ale – jako, że czas to pojęcie względne – dłużył mi się nad wyraz i dał się we znaki na moje własne życzenie. A wszystko przez to, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Co widać poprzez łzy

Taka sytuacja: Moje studentki Uniwersytetu Trzeciego Wieku i ja plenerujemy nad stawem osadowym. Jest mroźno, ale słonecznie. Drepczemy powoli, czujnie rozglądając się po lewej i prawej. Jako, że moje fotografki już znają się na robieniu zdjęć, ograniczam swoją rolę do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak dostać kota?

Dziś dzień kota. Nie jestem jakąś zwariowaną kociarą, ale te zwierzęta towarzyszą mi prawie od zawsze. Najpierw jako małej mieszkance wiejskiego domu, a teraz dorosłej lokatorce domu na przedmieściu. W dzieciństwie byłam współwłaścicielką kota Mruczka, który niespodziewanie okazał się płcią … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W środę po feriach

Jest taki średnio śmieszny żart: Co jest, jeśli już trzeci dzień z rzędu nic ci się nie chce? Środa!

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Taki znak

Jest taki wyraźny znak końca ferii. Zaczynam się coraz bardziej trwożnie, acz gorączkowo rozglądać za teczką ze sprawdzianami. To również niezbity dowód na to, że człowiek nie mądrzeje z wiekiem, bo od kiedy uprawiam swój zaszczytny i misyjny zawód, obiecują … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj