Archiwum autora: ip

Zdziwione anioły

W tym roku nie umyłam okien, nie wytrzepałam dywanów, nie wlazłam pod łóżka, by znaleźć tam zapodziane piloty od telewizora i czerwone długopisy, które giną mi zawsze, kiedy siadam do sprawdzianów. Nie rozmroziłam karpia, niech się dalej hibernuje w spokoju … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

A Ty znasz się na żartach?

Minister edukacji, który zna się na seksualności, cnotach, szczepieniach i kroju męskich spodni to prawdziwy skarb. Nie wiem, dlaczego środowisko nauczycielskie nie docenia kreatywności i erudycji swojego szefa wszystkich szefów. Nie mam pojęcia, skąd taki sceptycyzm wobec rzeczonego.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Co by było, gdyby, czyli w drodze do pracy

Jadę sobie dziś do pracy w mroku wczesnoporannym, wczesnogrudniowym, rozświetlonym odrobinę latarniami i tak sobie myślę: jaka ja jestem szczęśliwa!

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

1/365

Dzień życzliwości. Jeden dzień z 365 w roku. Obchodzony w końcu listopada, w miesiącu, który do życzliwości nie skłania, bo zimno, ciemno, wietrznie, więc człowiek przemyka ulicami z głową opatuloną, wzrokiem wbitym w ziemię, osłonięty parasolem, z myślą, by jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dopadł mnie listopad

Dopadł mnie listopad. A tak konkretnie listopadowe przeziębienie (mam nadzieję, że to nic więcej) i późnojesienna chandra. Nie wiem dlaczego, świat się uparł, by było smutno i straszno (aż lękam się włączać wiadomości z kraju i ze świata). Siedzę w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jedenaste: Nie narzekaj!

Jak zwykle od kilku lat połowa listopada to dla mnie czas, kiedy prawie nie odchodzę od laptopa. To gorący moment, kiedy Szlachetna Paczka otwiera bazę potrzebujących wsparcia i trzeba stanąć na głowie, by jak najwięcej rodzin w dniu otwarcia pojawiło … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Scrollowanie życia

Mam taki zwyczaj, taką świecką tradycję, że jestem w pracy dwadzieścia minut przed czasem. Nie lubię niczego robić w pośpiechu, nie lubię przychodzić na ostatnią chwilę, za to lubię mieć czas wypić spokojnie pierwszą kawę, zanim wyruszę mierzyć się z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Poniedziałek o świcie

Stoję rano przed lustrem i, jak każdego ranka, zadaję sobie pytanie: kim jest ta kobieta? Trochę podobna do mojej mamy, tylko włosy dłuższe, oczy nie tak ciemne, nie kasztanowe i cera zdecydowanie jaśniejsza. Kim jest ta kobieta, co mieszka w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nigdy…

Moja znajoma, od kiedy dowiedziała się, że o szansie na przeżycie decyduje kilka najbliższych minut po wypadku, nosi zawsze elegancką bieliznę. Mówi, że nie chciałaby, aby ratownicy medyczni przez te decydujące o jej życiu minuty natrząsali się ze źle dobranego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Na starą Modłę

Na tym czarno-białym zdjęciu mam może 4 lata, może 5. Być może jeszcze wtedy mój brat nie śnił się ani sam sobie, ani moim rodzicom. Byłam jedynaczką. Pewnie chodziłam już do przedszkola. Ale to akurat było lato, były wakacje. Mój … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj