Archiwum kategorii: Bez kategorii

Kiedy tak jadę i myślę ;)

Pora ciepła zaczyna się i kończy żółcią. Wiosna – żonkilami w ogródkach, mleczami na łąkach, jaskrami, żarnowcem i polami rzepaku. Zwiastunem wczesnej jesieni stają się słoneczniki, topinambur, dziurawiec, kontrowersyjny w swych właściwościach wrotycz i wszędobylska nawłoć zwana mimozą.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Trzy dni przez mękę, czyli Mąż ma urlop :)

Mąż ma urlop. Postanowiliśmy, że tym razem spędzimy ten czas na wspólnym wypoczynku. Leżenie brzuchem do góry nie zostało zaakceptowane przez żadną ze stron. Wyszło na to, że obojgu nam odpowiada relaks aktywny, najlepiej na rowerze. Ucieszyłam się, bo wyprawy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wakacje w stylu slow?

Z obserwacji mediów wnioskuję, że nastała moda na wakacje w stylu slow i folk. Tak czytam w ogólnopolskim miesięczniku. W ogólnopolskiej TV słyszę, że trendem jest wysyłanie dzieci na wakacje do dziadków na wieś, by poznały prawdziwy smak masła, mleka, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bogate CV

Usłyszałam ostatnio, że pokolenie, które teraz wkracza w dorosłość i na rynek pracy – zwane pieszczotliwie generacją Z – co najmniej 17 razy w swoim życiu zmieni miejsce zatrudnienia. Z jednej strony poczułam przerażenie z myślą o swoim potomstwie, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

“Dlaczego ja?”, czyli przygody rowerzystki

Kiedy wsiadam na rower, rzadko mam sprecyzowane plany odnośnie trasy. Wszystko zależy od mojej kondycji, pogody, a szczególnie siły i kierunku wiatru. Jazda pod uporczywy wiatr to mało przyjemne doznanie. Jednak czasem trzeba i taki wysiłek podjąć, by potem, po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z mroków pamięci

Podczas wakacji prześladuje mnie czasem obraz grup dzieciaków w towarzystwie opiekunów, którzy wloką po ulicy miasta znudzone twarze swoich podopiecznych podłączone do pochylonego tułowia a ten do szurających po trotuarze nóg. Taki korowód, który czasem odznacza się jeszcze jakimś charakterystycznym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wpis doraźno-interwencyjny

Gdy wybieram się na rowerową przejażdżkę, bliscy od czasu do czasu napominają mnie: „Uważaj na samochody!” Uważam. Głupia nie jestem. Życie mi jeszcze miłe, choć nie wiem, czy planować je sobie na długo, bo ZUS mnie straszy głodową emeryturą. Ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Znak czasu

Prawdziwe wakacje powinny różnić się od nie-wakacji. Powinny być resetem dla ciała i umysłu. Dlatego staramy się wtedy robić to, co na co dzień nie jest nam niedostępne. Odciąć się od obowiązków, zmienić miejsce pobytu, jeść egzotyczne potrawy, pić drinki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bo blond to blond

Mam taka obsesję od pewnego czasu. Patrzę ludziom na włosy. Konkretnie przyglądam się włosom kobiecym, bo mężczyźni w tej kwestii mniej mnie interesują. Patrzę na krótkie fryzurki, szukając inspiracji, a na długie z nieukrywaną zazdrością. Liczę, ile miesięcy musiałabym jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mam to szczęście…

Mam to szczęście, że w porze letniej mogę rano w szlafroku wyjść z kawą przed dom i nieoglądana przez nikogo niepożądanego delektować się bliskością natury, świergoleniem ptaków, no i oczywiście kawą. Brzmi to jak schemat z powieści dla całkiem dojrzałych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj