Archiwum kategorii: Bez kategorii

Nudzę się :)

Mija właśnie półmetek ferii. Znajomi mnie pytają: Co robisz? Odpowiadam: Nudzę się.I to wcale nie jest skarga. Bo nuda bywa, zgodnie z nazwą, nużąca, ale ja akurat doświadczam tej innej – takiej, która wynika z braku zdarzeń. Jest przejawem rutyny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Do emerytury…

Po kilku miesiącach przymusowej bezczynności wracam do roboty. Na jakiś czas. Bo mogę. Dostałam oficjalny glejt, żem zdolna. Do pracy rzecz jasna, bo tak w ogóle to z innymi zdolnościami słabo.Skończą się leniwe poranki, śniadaniówka, ogłupiające paradokumenty, obróbka archiwalnych zdjęć. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Trwałe związki i co z nich wynika

Jeżdżę już swoim nissanem prawie 15 lat. Wiem, ktoś powie, że samochody tyle nie żyją, ale ja udowadniam, że zdarza się. Kilka osób namawia mnie, bym zmieniła auto na nowsze, nowocześniejsze, ładniejsze, ale ja wychodzę z założenia, że po pierwsze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Skandal!

„Charize Theron nie pofarbowała odrostu. Wpadka na czerwonym dywanie.” Czytam news w mediach. Czego jak czego, ale okazji do czytania wszystkiego, łącznie ze śmieciami medialnymi od pewnego czasu mi nie brakuje. Więc czytam, co leci, a w momencie wzrostu poziomu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mam plan

I znowu jestem na takim etapie swojego życia, kiedy nie mogę myśleć, co będzie za miesiąc, dwa, pół roku… Nie wiem, jak potoczą się moje losy. Zasadniczo nikt nie ma pewności co do własnego jutra, bo człowiek planuje, a Bóg … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Lękiem podszyta

Jest początek 2020. Taka ładna data. Kiedy byłam dzieckiem nie sadziłam, że dożyję innej ładnej – roku 2000. Wydawało mi się, że 30 lat to spróchniała starość, do której niewielu udaje się dotrwać. Pamiętam, że oglądałam taki serial „Kosmos 1999” … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bo jestem w mniejszości

Jeśli ktoś mnie dobrze zna, nie pyta: Gdzie idziesz na sylwestra? Kto mnie dobrze zna, wie, że nigdzie. Że siedzę w domu. Że przed północą często już zapadam w sen, jakże trafnie nazwany – zimowym. Że jeśli nie śpię, to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czy to jawa czy sen :)

Niedawno miałam sen. Zaskakujący i miły. Dostałam literackiego Nobla. To znaczy dostałam i nie dostałam jednocześnie. Ale od początku. Śni mi się, że czekam na przybycie króla i dworu do kościoła(?), gdzie ma się odbyć ceremonia wręczenia medali noblowskich. Wiem, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

“I szczę­ście pach­nie kawą…”

Jest taki piękny wiersz Tuwima „Zapach szczęścia”. Ilekroć go czytam, nie mogę się nadziwić, jak trafnie można ująć zagadnienie szczęścia, opisując je doznaniami sensualnymi. Przecież każdy tak chyba ma, że zapachy, kolory, smaki, faktura materiału, melodia dawno zapomnianej piosenki potrafią … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niech biegnie

Im bliżej końca roku, tym częściej w bliższych i dalszych kręgach słychać narzekanie: „I znowu kolejny rok”, „I znowu o rok starsza/starszy”, „Jak ten czas goni”. To wszystko prawda. Kiedyś pisałam o względności czasu i o jego skracaniu się w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj