Archiwum kategorii: Bez kategorii

Reszta JAKOŚ się ułoży

Kiedy kneblowano usta sędziom, naród śmiał się z protestujących pod sądami, gdy upokorzono nauczycieli, naród jeszcze belfrom dokładał, gdy lekceważono pracowników ochrony zdrowia, naród na chwilę zwrócił oczy ku telewizorowi, ale potem puścili „M jak miłość”, więc…, gdy wykpiono protestujących … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Róbmy swoje…

Dziś nietypowo zacznę i zakończę cudzymi słowami 😉 „Kluczowe jest właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich. Dziś obserwujemy w kulturze bardzo niebezpieczne zjawisko moralne, także religijne, pewnego zepsucia duchowego kobiety polegającego na rozbudzeniu w kobiecie pychy, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Test oka…

Makrofotografia to test oka, ręki, cierpliwości i uważności. Z roku na rok ten egzamin przechodzę coraz trudniej. Może za mało przykładam się do ćwiczeń, nie odrabiam zadań, tracę motywację. Nie wiem, czy to w tym rzecz, czy w upływie czasu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niedaleko od szosy

Niedaleko od szosy, daleko od miasta. To zdjęcie jest swego rodzaju metaforą, czego mi trzeba. Lato pozwala spełniać te zachcianki. Lubię rower. Nie jest to doskonały środek transportu: zbyt powolny, gdy się ucieka przed burzą, w razie deszczu nie chroni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Kupa na wycieraczce

Lipy pachną jak szalone. Dzięki zimnej wiośnie pachną tak, jak trzeba – w lipcu. Piję truskawkowy koktajl, wróciłam właśnie z pięknego koncertu fortepianowego. Zrobiłam karkówkę z grzybami i nie zapomniałam dodać żadnego ze składników. Jest OK. Mam dobry dzień. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z przymrużeniem oka

Jabłecznik z cynamonem, kawa z pianką i książka z dreszczykiem. Po prostu wakacje. Wiem, drażnię wszystkich, którzy wakacji nie mają. I potem dziwę się, że ktoś nie lubi nauczycieli. Kilka dni temu znajoma próbowała wbić mnie w poczucie winy, mówiąc, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Tylko kilka dni

Ostatni tydzień przed wakacjami. To taki dziwny czas pracy i niepracy, lekcji i nielekcji. Uczniowie przychodzą do szkoły, ale od razu proszą: porozmawiajmy sobie o czymś, pointegrujmy się, nie róbmy nic… Doceniam, że przychodzą, że wybierają szkołę, bo przecież mogliby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nicnierobienie

Sobota, gorący czerwcowy dzień. Obezwładniający od rana upał rozgrzesza niechęć do pracy. Sobotnie porządki niech sobie poczekają na chłodniejsze okazje, a na obiad można przecież zjeść ziemniaki z kefirem. Biorę książkę i idę do ogrodu na hamak. Wreszcie mogę. Tyle … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Subiektywny ranking miesięcy

Ze wszystkich miesięcy czerwiec jest jednym z tych, które lubię najbardziej. Może dlatego, że jest to miesiąc moich urodzin (choć z biegiem lat to coraz bardziej newralgiczny temat). Miesiąc kwitnących piwonii i dojrzewających czereśni. Miesiąc coraz dłuższych dni, pachnących akacji … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Być jak Koziołek Matołek

Nie lubię wyjeżdżać daleko od domu. Zwykle chodzi o drogę. Po prostu nie lubię podróży samej w sobie. Gdyby wynaleziono sposób na teleportację, byłoby mi łatwiej o pokonywanie odległości. Dlatego, jeśli gdzieś ruszam się z domu, to w promieniu 100 … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj