Miesięczne archiwum: Styczeń 2010

Małe safari

Wykorzystuję beztroskę ferii jeżdżąc z aparatem wszerz i wzdłuż.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Oko w oko z muflonem

Ferie miałam rozpocząć od pleneru, którego termin został ustalony bez mojego udziału, a więc wbrew rozsądkowi – o 7 rano w sobotę.

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Oby do ferii

Jakie te rady pedagogiczne są uciążliwe.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z okna zdjęte

Uległam dziś prośbie szefowej (pytanie – któż by nie uległ? :)) i zamieniłam się na pracownie.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Powtórka z rozrywki

Jak Bozia chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera – usłyszałam dziś od Mamy, która tak skomentowała mój wczorajszy wypad zdjęciowy.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Jak opatentować drzewo? :)

Wytrzymałam dwie godziny pleneru na piętnastostopniowym mrozie syberyjskim.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Faceci – słaba płeć

A już myślałam, że nic mnie na kursie historii sztuki nie zaskoczy.

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Ile można siedzieć i siedzieć…?

Jak jeszcze kiedyś wymyślę dwie dwugodzinne prace klasowe i prawie godzinny sprawdzian na jeden dzień, to niech ktoś mnie powstrzyma, a najlepiej zatrzyma w domu.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Łaska na mnie spłynęła

O Matko Boska, Opiekunko Piszących Dziennikarzy – Amatorów!

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Wszystko płynie

Zaczęła się odwilż i brakuje mi kaloszy na przemierzanie miejskich chodników.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj