Miesięczne archiwum: Grudzień 2010

Prawdziwy królik?

Upolowałam dziś królika…w sklepie.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Co mówią stare fotografie

Święta sprzyjają odwiedzinom a odwiedziny wspomnieniom.

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarze

Dookoła stołu i świata

  Tradycyjnie, jak co roku lepienie uszek skończyło się bólem kręgosłupa, a poszukiwanie stojaka pod choinkę – fiaskiem.

Opublikowano Artykuł - Echo Złotoryi, Wywiad | Skomentuj

W świątecznym nastroju

Usłyszałam dziś od jakiegoś obcego faceta (zakompleksiony patafian),

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

W realu

Wróciłam właśnie ze spotkania użytkowników portalu www.zlotoryja.info

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…to nie jest normalne?

Posłaniec – Knocik przywiózł mi nagrodę z Myśliborza (jemu udało się dojechać).  Nie jest tak źle, jak myślałam.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nie dojechałam

I nie dojechałam. Nie dotarłam do Myśliborza po odbiór mojej I nagrody za „Chełmy”, więc nawet nie wiem, co dla mnie organizatorzy przewidzieli.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

…z powodu śniegu

Jadę sobie wczoraj z Juniorem Młodszym w kierunku szkół – jego oraz mojej i patrzę z uwagą przed się, a z naprzeciwka podąża auto osobowe z przednią szybą tylko w połowie (od strony kierowcy) odśnieżoną i wyskrobaną.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Anioł woodoo

Z takim impetem dziś ścierałam kurze, że stłukłam Anioła z Indeksem, którego kilka miesięcy temu podarowałam Juniorowi Studentowi, aby strzegł Młodego przed uczelnianym i pozauczelnianym pechem.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…bo kiedyś musi być lepiej

Opadłam z sił. Sprawdzać kartkówek mi się nie chce. Nie wiem, czy to normalne?

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj