Kartka z planu

Najtrudniej ogarnąć chaos. Po dwupokojowym mieszkaniu w starej kamienicy w Rynku kręci się chyba z dwadzieścia osób. Jedni pracują nad fryzurą Christine (Oli), kolejni robią charakteryzację Wolterowi (Kubie), a jeszcze osobna ekipa doczepia brzuch „ciężarnej” Katherine (Darii). Balon, taśma klejąca i jest już 9. miesiąc – chwali się jeden z członków ekipy filmującej „Opowieść Złotoryjską”. Czytaj dalej