Gdyby nie…

 

Czasem o ludzkim losie decyduje zupełnie irracjonalny splot przypadków, czasem bardziej racjonalne geny. Jak było w przypadku Kamila? Może gdyby jego mama wiedziała, że jest w ciąży, nie pozwoliłaby lekarzom na wykonanie badania RTG. Może gdyby jej atak epilepsji zdarzył się w domu a nie w pobliżu rzeki, nie doznałaby poważniejszego urazu? Może gdyby prababcia Kamila nie miała problemów z płucami…? Takich przypuszczeń można by wyliczać wiele, ale to nie zmieni faktu, że Kamil urodził się z wodogłowiem i mikowiscydozą. Czytaj dalej

Figa z makiem, czyli co jadła prababka

 

W styczniu w wojcieszyńskiej Alberti Villa państwa Barciszewskich Fundacja Archeo zorganizowała ciekawą imprezę popularyzującą wiedzę o średniowieczu. Na zaproszenie Mariusza Łesiuka i Tomasza Stolarczyka zjechali pasjonaci historii, dzięki którym można było w namacalny sposób poznać urok wieków średnich na naszych terenach i w całej Europie. Mnie, jako kobiecie najbardziej przypadły do gustu opowieści o kuchni średniowiecznej w wykonaniu Małgorzaty Bliskowskiej. Żeby jej słowa stały się ciałem, przywiozła ze sobą własnoręcznie wykonane specjały kuchni z epoki, czym sprawiła ogromną radość łasuchom. Jedząc i słuchając, urzeczona barwną opowieścią, wpadłam na pomysł, że to wszystko opiszę, Co niniejszym czynię. Czytaj dalej