Rekonstruktorka

Iwona Pawłowska: Jak się czujesz jako jedyna kobieta w grupie złotoryjskich rekonstruktorów?

Dorota Konieczna: W tej chwili jestem jedyna, ale jeszcze dwa lata wstecz była z nami Gosia Kurjata. Raz na jakiś czas przebierała się też inna koleżanka. Teraz jednak zostałam sama. A jak się czuję? Chłopaki mnie traktują dobrze. Czytaj dalej