Miesięczne archiwum: Wrzesień 2017

A może by na wagary?

Kiedy jadę dziś rano do pracy, mgła otula mnie skrzętnie. Okolica wygląda jak przykryta białym tiulem. Łatwo byłoby się zgubić, zapodziać gdzieś. Mam taką pokusę. Zjechać z utartego traktu. Zerwać się z łańcucha obowiązków, iść na wagary. Może nikt by … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wszystko, co włoskie :)

Uwielbiam o tej porze orzechy włoskie. Takie świeżutkie. Po rozłupaniu są jeszcze wilgotne i łatwo z nich schodzi ta błonka, co sama w sobie jest gorzka jak życie przed wypłatą. Po zdjęciu tej goryczy orzech jest biały i słodki. To … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Pierwszy dzień jesieni

Lubię piątki jesienią. Lubię je też wiosną. Nawet zimą są znośne. Latem, na wakacjach każdy dzień jest jak piątek. W ogóle lubię piątki, szczególnie te, co są zapowiedzią zupełnie wolnej soboty. Jak dziś.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Tłumaczenie się z “twórczości” i nie tylko ;)

Mówi do mnie ostatnio dobry znajomy: Usuń ten blog, dobrze ci radzę. Pytam, dlaczego? Bo ludzie czytają – słyszę. No i? – czekam na sensacyjny ciąg dalszy. I komentują potem – mówi z oburzeniem kolega.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Śmietnik myśli ;)

Co śmieci mówią o nas? Wiele zależy od tego, gdzie je zostawimy? Czy w miejscu dla nich przeznaczonych, czy tam, gdzie popadnie. Drugi raz przyszło mi sprzątać, zupełnie dobrowolnie, pobliski park i drugi raz – mówiąc potocznie – nóż mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nauczyciel o poranku

Co jest najgorsze w mojej pracy? Najokropniejsze w rankingu spraw najtrudniejszych? Poranki i to, że ludzie po drugiej stronie biurka oczekują ode mnie, że o tej porze będę nauczać. Że opowiem o tym, czego nie wiedzą, czego nie znajdą w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wrześniowa Polka

Przyszła jesień, nie ma na to rady. Zasadniczo przyszedł wrzesień. Zaanonsował się chłodniejszym powietrzem i wilgocią. To normalna kolej rzeczy. Nie ma co protestować, nic skargi nie pomogą. Ludzie pomarudzą, jak zawsze i na każdy temat. Marudzenie jest pochodną słowiańskiej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj