Miesięczne archiwum: Styczeń 2018

A było się uczyć

No i stało się, dałam za wygraną. Wirus okazał się silniejszy niż moja chęć do niesienia kaganka oświaty. Nie lubię chodzić na zwolnienia, czego pewnie nie pochwala zasadnicza część uczniowskiego grona, ale czasem i im trzeba sprawić przyjemność. Poza tym, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

“Już teraz wiem, że dni są tylko po to…”

Czasem ferie są po to, by snuć się w szlafroku do samego południa. Sączyć herbatę z imbirem lub kawę pod pierzynką mleka. Balansować wzrokiem między ekranem telewizora, gdzie garnkami rzuca Gesslerowa, a stronami czytadła dla bab.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Kaprys odludka :)

Wróciłam już ze swojego dorocznego celebrowania wolności w górach. Tę wolność czuję przede wszystkim w nogach. Co innego nabijać kilometry, spacerując po złotoryjskich bezdrożach z psem, a co innego przemierzając górskie dukty. W górach każdy pokonany kilometr powinno liczyć się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Góra tydzień :)

W górach fajne jest wszystko. Szczególnie podczas urlopu. W górach fajne są góry, kiedy już się na nie wejdzie, fajne są schroniska, gdzie można wysuszyć mokre buty, czapki i rękawice oraz roztopić sople zwisające z włosów, a czasem i nosa.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nie lubię Wielkich Wyjść ;)

Nie lubię tak zwanych Wielkich Wyjść. Bo zwykle to jest tak, że choć raz w życiu chciałabym wyglądać jak milion dolarów, a jak przychodzi do finału, to wyglądam jak półcentówka, na dodatek kanadyjska. Teraz też tak się zapowiada. Jutro studniówka, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niech brzmią :)

To jest ten dzień roku, kiedy można zapomnieć o wszystkim, o ładnej pogodzie za oknem, o psie, który chciałby na spacer, o pracach do sprawdzenia. Bo tego dnia wystarczy radio i Top Wszech Czasów w „Trójce”. Tego dnia od rana … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj