Miesięczne archiwum: Kwiecień 2019

Mama ma zawsze rację :)

Wczoraj mówię do mamy: „Od jutra będę chodzić do pracy”. A mama na to: „Przecież cały czas chodzisz. Nawet jak strajkujesz”. „Ale od jutra nogami” – wyjaśniam. „Nie wierzę” – mama na to.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Biała flaga

Niektórzy się cieszą, tak autentycznie, niektórzy mają Schadenfreude, a mnie jest po prostu smutno i tego nie ukrywam. Czuję się najpierw poniżona przez rząd, a teraz oszukana przez organizatorów protestu, którzy zmarnowali wyjątkową spójność naszego, nauczycielskiego środowiska.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dzieckiem będąc

Dzieckiem będąc, snułam plany na przyszłość. Plany, rzecz jasna, zmieniały się tak szybko, jak rosłam, a rosłam jak na drożdżach. Przechodziłam przez rozmaite fazy. Najpierw chciałam być pingwinem (pokłosie fascynacji bajką), koniem (takie piękne!), księdzem (myślałam, że nigdy nie umiera), … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Otulić się ciepłem

Bez śniegu, zawiei, bez gradu – dawno nie było takiej Wielkanocy. Wyjątkowo w tym roku święta przypadły latem. To dobrze. Trzeba nam słońca i ciepła, by się nim otulić jak kocem. Trzeba światła, by przedarło się przez chmury, co się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

“Towanda”

Jest taka genialna scena w filmie „Smażone zielone pomidory”, kiedy, grana przez Kathy Bates, Evelyn – bohaterka mniej więcej w moim wieku przechodzi spektakularna przemianę. Do tej pory potulna, wycofana, żyjąca w cieniu innych i na marginesie swej kobiecości w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Szukam pracy

Połowę życia już przepracowałam, ale jeszcze 10 lat powinnam, by zasłużyć na 1600 brutto. Jestem elastyczna (umiem manewrować między ławkami) i kreatywna (skutecznie omijam pułapki z plecaków i toreb, nie uszkadzając żadnych ani siebie). Potrafię pracować pod presją czasu. Zazwyczaj … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Witaj, smutku

W takim momencie, jak teraz, cieszę się, że mam poza życiem zawodowym to osobiste i to, które wiąże się z moją pasją. Jedno i drugie ratuje mnie przed beznadzieją, którą prowokuje obecna sytuacja w mojej branży.Nie, nie jestem naiwna i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bez zmian

Jeśli chodzi o wieści z frontu walki belfrów z MENem to można podsumować jednym określeniem: na zachodzie bez zmian. Na wschodzie, południu i północy też. Nauczyciele trwają w swoim gniewie nazywanym przez nieżyczliwych „wichrzycielstwem”. Rząd też trwa przy swoim uporze, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

I nastał dzień trzeci

Strajku dzień 3. Dziś tę trójkę wymalowałam sama. Może nie tak artystycznie jak koleżanka wczoraj, ale czy to ważne? Co dzień jest nas tyle samo, ale dzisiaj wydawało się, że jest nas więcej. Może dlatego, że eskalujący gniew czy rosnące … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z pamiętnika nauczyciela minus

Strajku dzień 2. Taką ładną wywieszkę zrobiła dziś jedna z naszych uzdolnionych plastycznie koleżanek i umieściła na korytarzu. I my też zajęliśmy się pracami ręcznymi. Wycinamy karteczki, kleimy je, robimy losy, dekoracje na Drzwi Otwarte, mając nadzieję, że ten strajk … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj