Miesięczne archiwum: wrzesień 2020

Dzień Jabłka

Dziś Światowy Dzień Jabłka. Nie wiem, czy to święto radosne, czy smutne. W „Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” Śmierć tłumaczy uczonemu swoje pochodzenie: „W ten czas się ja poczęła, Gdy Ewa jabłko ruszyła, Adamowi jebłka dała, A ja w onem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bezinteresowna niemiłość

Jak co dzień robię sobie czas na prasówkę, by nie wypaść z obiegu informacji tych krajowych i lokalnych, choć wiem, że to nie pomaga nadwerężonym nerwom. Wchodzę na fejsbukową stronę miasta i widzę, że „Covid wrócił do Złotoryi”. Nie jest … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Aromaty

Wtorek rano. Jak zwykle mam na później i jak zwykle jestem wcześniej. To czas na niespieszną kawę i ogarnięcie tego, co nie zostało z jakichś powodów ogarnięte. Stoję w otwartym oknie z kubkiem kawy i wdycham – dla odmiany nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

A … sobie pomarudzę

Kończy się trzeci tydzień mojej pracy po urlopie. Nie powiem – z większą niż zwykle chęcią szłam do szkoły po wakacjach, ponieważ pół roku siedzenia w domu, w tym kilka miesięcy nauczania zdalnego, sprawiło, że czułam się jak Szewcy Witkacego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Plan na jesień

1 września. Nastała meteorologiczna jesień. Żeby było adekwatnie do sytuacji – leje. I dobrze. Nie chodzi mi nawet o to, że być może da to wytchnienie suchej ziemi, tylko sprzyjać będzie temu, by łatwiej wejść w nową rzeczywistość. Lubię jesień, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj