Miesięczne archiwum: październik 2020

Kto się boi Pawłowskiej, czyli czy Pawłowska powinna się bać?

Zdawałam sobie sprawę, że mój udział w marszu kobiet i tym samym wyrażenie dezaprobaty dla wyroku TK wzbudzi kontrowersje. Pisałam nawet o tym zaraz po wtorkowym wydarzeniu. Jednakże skala inwektyw pod moim adresem, które publicznie zostały wypowiedziane i napisane, lekko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Być kobietą

Bardzo się wahałam, czy wypada mi pójść w czarnym marszu kobiet. Tak się biłam z myślami, że dzisiejszy ból głowy odbieram jako skutek siniaków w mózgu. Z jednej strony czułam imperatyw moralny, konieczność wyrażenia swojej złości na to wszystko, co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niedziela

Świat wokół mnie pulsuje od emocji. Nie są to dobre emocje. W wielkim garze buzuje złość. Mam przeczucie, że niedługo pokrywka nie wytrzyma ciśnienia i cały gniew wykipi. Coś się z ludźmi zrobiło złego, że tak łatwo skaczą sobie do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jasna strona nocy

No i już drugi raz od wakacji uczymy zdalnie. Teraz, kiedy mieliśmy wrócić przynajmniej częściowo, do nauki w szkole, przyszła wiadomość, że zostajemy w domach na dłużej. Nic nie wkurza bardziej w tej sytuacji, niż niepewność, jak długo to potrwa. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Smutne święto

Smutny jakoś ten Dzień Nauczyciela. Nie ma czego świętować. Nie ma z kim świętować. Nie ma gdzie świętować, a niektórzy powiedzą też, że nie ma za co świętować. Pandemia podcięła na wszystkim skrzydła. Nie tylko nauczycielom, ale akurat nam te … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj