Miesięczne archiwum: kwiecień 2021

Myśli wiatrem zachodnim przywiane

Śniadanie wielkanocne to jeden z takich momentów w roku, kiedy wstaję od stołu z poczuciem podwójności. To skutek tego, że mama karmi najlepiej, to również efekt mojego łakomstwa i żarłoczności. W niedzielę wielkanocną rozumiem, dlaczego nieumiarkowanie w jedzeniu należy do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nicniemówienie

I przyszły znowu święta. Te, które lubię najmniej. Nigdy nie umiałam w nich znaleźć magii. Wiem, nie powinnam tak mówić, bo to przecież najważniejsze święta w chrześcijańskim świecie, a ja wychodzę z takim niestosownym wyznaniem. Ale co zrobić? Oczywiście można … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj