Miesięczne archiwum: Lipiec 2021

Pokusa i jej skutki :)

Szłam dziś deptakiem i tak mi zapachniały paczki, że nie mogłam się oprzeć. Kupiłam. Nie dla siebie, bo przecież pączki są na porost bioder, a moje już są nazbyt porośnięte. Kupiłam dla Męża. Na deser.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Leśny prysznic na spontanie

W wakacjach najpiękniejsze jest to, że bez względu na porę dnia robię, co chcę. Na ogół zwykle robię, co chcę, ale czasem tylko po pracy, bo w pracy robię to, co myślę, że lubię, a to pewna różnica. Dlatego podczas … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Reszta JAKOŚ się ułoży

Kiedy kneblowano usta sędziom, naród śmiał się z protestujących pod sądami, gdy upokorzono nauczycieli, naród jeszcze belfrom dokładał, gdy lekceważono pracowników ochrony zdrowia, naród na chwilę zwrócił oczy ku telewizorowi, ale potem puścili „M jak miłość”, więc…, gdy wykpiono protestujących … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Róbmy swoje…

Dziś nietypowo zacznę i zakończę cudzymi słowami 😉 „Kluczowe jest właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich. Dziś obserwujemy w kulturze bardzo niebezpieczne zjawisko moralne, także religijne, pewnego zepsucia duchowego kobiety polegającego na rozbudzeniu w kobiecie pychy, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Test oka…

Makrofotografia to test oka, ręki, cierpliwości i uważności. Z roku na rok ten egzamin przechodzę coraz trudniej. Może za mało przykładam się do ćwiczeń, nie odrabiam zadań, tracę motywację. Nie wiem, czy to w tym rzecz, czy w upływie czasu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niedaleko od szosy

Niedaleko od szosy, daleko od miasta. To zdjęcie jest swego rodzaju metaforą, czego mi trzeba. Lato pozwala spełniać te zachcianki. Lubię rower. Nie jest to doskonały środek transportu: zbyt powolny, gdy się ucieka przed burzą, w razie deszczu nie chroni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Kupa na wycieraczce

Lipy pachną jak szalone. Dzięki zimnej wiośnie pachną tak, jak trzeba – w lipcu. Piję truskawkowy koktajl, wróciłam właśnie z pięknego koncertu fortepianowego. Zrobiłam karkówkę z grzybami i nie zapomniałam dodać żadnego ze składników. Jest OK. Mam dobry dzień. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj