Miesięczne archiwum: czerwiec 2022

Złotoryjski fetysz

Przyszło lato, z nim wakacje, czas laby, upału i dorocznego utyskiwania na brak kąpieliska w mieście, tym bardziej, ze zalew w remoncie. To tak przewidywalne jak „Kevin sam w Nowym Jorku” na Boże Narodzenie.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Glinianki

Wczoraj, będąc na miejskim festynie nad tzw. oczkiem, z nostalgią wspominałam to miejsce z czasów, gdy jeszcze chodziłam do podstawówki. Dziś to jeden z miejskich terenów rekreacyjnych, zagospodarowany i wyposażony we właściwą takim miejscom infrastrukturę. Przed czterdziestoma laty z okładem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Życie jak czereśnie :)

Czerwiec ma w sobie trudny do zakwestionowania czar. To przecież miesiąc moich urodzin, które – od kiedy pamiętam – kojarzyły mi się z piwoniami, pachnącymi goździkami i czereśniami. Ze wszystkich prezentów, jakie dostawałam, najbardziej cieszyłam się właśnie z czereśni. Jadłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czas na przemyślenie

Skończył się kolejny rok szkolny. Tradycyjnie tuż przed finiszem media odmieniały słowo „nauczyciel” przez wszystkie przypadki (poza wołaczem) i grzały do czerwoności: – co dać nauczycielom w prezencie i dlaczego aż kwiaty („w głowach im się poprzewracało”) – ilu nauczycieli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Odważnym być

Kilka lekcji wstecz rozmawiałam z pierwszakami o tym, jak ewoluuje język. Jak żywym jest narzędziem komunikacji i jak słowa z niego znikają a w ich miejsce wchodzą nowe, jak zmienia się znaczenie wielu z nich. Uzasadniałam to rzecz jasna zmieniająca … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj