Miesięczne archiwum: Czerwiec 2020

Naprawdę

Koniec czerwca. Zbliżają się wakacje. Czuję to w powietrzu i w wodzie. Czuję to, czytając głupie artykuły w internecie, które są dyskusją w sprawie: co dawać w prezencie nauczycielom na koniec roku.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czereśnie na górze

Zwykle jestem samotną cyklistką. W zasadzie nie samotną, a pojedynczą. Bo samotności w pojedynkę nie odczuwam, jestem na tyle złożona, skomplikowana i sprzeczna sama w sobie, że mam z kim podczas jazdy dochodzić do ładu. Jednak od czasu do czasu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak mnie życie wkurzy…

Tak sobie myślę ostatnio, że jestem bogatym człowiekiem, bo nie tylko mam, co chciałam, ale też i to, o co nie prosiłam. Poza tym, co daje mi szczęście, mam również to, co jest efektem ubocznym mojego trudnego charakteru i sposobu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak z bicza trzasnął

Dziś Dzień Dziecka. Choć moi synowie już dawno osiągnęli wiek dorosły, dla mnie – jak dla każdej matki- to wciąż dzieci. Teraz już żyjące osobno, na własny rachunek sukcesów i krzywd. Wypuściłam ich z domu i powinnam powiedzieć, że dotknął … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj