Archiwum miesiąca: styczeń 2024

Kiedy byłam…

Jeszcze 2 dni i będę się pakować do pracy. Dwa tygodnie ferii mijają jak zwykle, czyli szybciej niż dwa tygodnie pracy. Tym razem jednak byłam wyjątkowo mądrzejsza i z obowiązkami zawodowymi uprałam się w pierwszym tygodniu tak zwanego wolnego czasu, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

W kontrze do Blue Monday

Piszą od rana, że dziś Blue Monday. Wyjątkowo nie czuję kompatybilności nastroju z datą. Przynajmniej do momentu, w którym piszę te słowa Od rana mam ferie. Zasadniczo mam je od soboty, a jeszcze konkretniej od piątkowego popołudnia. Jest to niewątpliwie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

O tempora…

Siedzę sobie wieczorem, raczej późnym, sprawdzam ostatnie w tym półroczu prace, zdążyć muszę przed piątkiem, bo daedline, a w tle gra telewizor. Samopas pozostawiony po „Faktach”. Dociera do mnie dźwięk, bo obraz ignoruję z racji wpatrywania się w wypracowania.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bo lubię zapomnieć

Był czas, kiedy wolne chwile, a mam wrażenie, że kiedyś miałam ich więcej, wykorzystywałam na podróże z aparatem fotograficznym. Były to podróże zwykle w okolice bliższe niż dalsze, bo wychodzę z założenia, że piękno jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Misja czy dy-misja?

Nie mam sił. Opadają mi ręce. Poddaję się i najchętniej podałabym się do dymisji, gdybym była ministrem lub oficerem. Nie jestem jednak ani jednym, ani drugim, więc dymisja nie wchodzi w rachubę. Owszem, mogłabym złożyć pospolite wypowiedzenie, ale nie byłoby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz