Archiwum kategorii: Bez kategorii

20 lat!

Dziś fejsbuk, dziecko Zuckerberga obchodzi 20. urodziny. Nie pamiętam jego narodzin, bo wtedy w naszym kraju chyba nikt o fejsbuku nie słyszał. Do 2008 roku. Jednak wcześniej rolę fejsbuka pełniła rodzima platforma społecznościowa – Nasza Klasa – dziś już tylko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Kiedy byłam…

Jeszcze 2 dni i będę się pakować do pracy. Dwa tygodnie ferii mijają jak zwykle, czyli szybciej niż dwa tygodnie pracy. Tym razem jednak byłam wyjątkowo mądrzejsza i z obowiązkami zawodowymi uprałam się w pierwszym tygodniu tak zwanego wolnego czasu, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

W kontrze do Blue Monday

Piszą od rana, że dziś Blue Monday. Wyjątkowo nie czuję kompatybilności nastroju z datą. Przynajmniej do momentu, w którym piszę te słowa Od rana mam ferie. Zasadniczo mam je od soboty, a jeszcze konkretniej od piątkowego popołudnia. Jest to niewątpliwie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

O tempora…

Siedzę sobie wieczorem, raczej późnym, sprawdzam ostatnie w tym półroczu prace, zdążyć muszę przed piątkiem, bo daedline, a w tle gra telewizor. Samopas pozostawiony po „Faktach”. Dociera do mnie dźwięk, bo obraz ignoruję z racji wpatrywania się w wypracowania.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bo lubię zapomnieć

Był czas, kiedy wolne chwile, a mam wrażenie, że kiedyś miałam ich więcej, wykorzystywałam na podróże z aparatem fotograficznym. Były to podróże zwykle w okolice bliższe niż dalsze, bo wychodzę z założenia, że piękno jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Misja czy dy-misja?

Nie mam sił. Opadają mi ręce. Poddaję się i najchętniej podałabym się do dymisji, gdybym była ministrem lub oficerem. Nie jestem jednak ani jednym, ani drugim, więc dymisja nie wchodzi w rachubę. Owszem, mogłabym złożyć pospolite wypowiedzenie, ale nie byłoby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Na koniec roku

Widzę, że dziś wielu moich znajomych dokonuje podsumowania mijającego roku. Nic w tym dziwnego. Coś się kończy, choćby to miały być kartki w kalendarzu. Wraz z każdym końcem przychodzi czas na resume, na wnioski. Niektórzy uważają ostatni rok za pełen … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Problem ze statycznością

Na same Święta rozhulał się wiatr, rozpadał deszcz. Najlepszą, najkorzystniejszą i najwygodniejszą opcją stało się leżakowanie z książką albo nawet bez książki. Takie dni też są potrzebne i nie ma co się wpędzać w poczucie winy, że człowiek dał się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Nie dajmy się

Spokoju, przede wszystkim spokoju na te Święta życzę. Życzę sobie i Wam. Życzę ciszy, bo zbyt dużo głośnych ludzi i zjawisk wokół. I tu i tam. Za dużo się dzieje, za szybko się dzieje, więc dobrze by było, skoro nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Przedświęcie

Zgodnie z doroczną tradycją przed Bożym Narodzeniem przyszła jesień. Poranki są tak ciemne, że kiedy jadę do pracy, tracę orientację, nie tyle w przestrzeni, co w czasie. Ciemno jest i deszczowo, wietrznie, czyli w sam raz na jesienny spleen, a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz