Nauczyciel z amnezją

Uwielbiam te sytuacje. Sprawdzam plan na następny dzień. Ustalam sama ze sobą, co mam jutro robić z dzieciakami i z młodzieżą, by jakoś przetrwać te 7 godzin. Już wszystko poskładane jak puzzle z 32 elementów a tu nagle dostaję wiadomość via facebook:„Pani profesor, czy możemy przełożyć sprawdzian z antyku, bo chcemy jeszcze wszystko sobie powtórzyć lepiej. „O cholera, myślę sobie – jaki sprawdzian, to jutro miał być sprawdzian??? Przecież to chyba zapisałam? Ale gdzie? Pewnie w kalendarzu. Ale gdzie kalendarz?” itd. itd….
Mój dziadek, gdy miał z 90 lat mawiał do mojej babci, kiedy ta skarżyła się na dolegliwości wieku starczego: „Babka, lepiej nie będzie”. Teraz sama, jak mantrę, powtarzam sobie: „Babka, lepiej nie będzie”. A przede mną jeszcze 19 lat pracy. O ilu sprawdzianach jeszcze zdążę zapomnieć przez ten czas. Z punktu widzenia ucznia chyba dobrze, że wydłużono wiek emerytalny. Nauczyciel z amnezją to skarb nad skarby. Niedługo jednak towar wcale niedeficytowy 😀

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.