Archiwum autora: ip

Bez zmian

Jeśli chodzi o wieści z frontu walki belfrów z MENem to można podsumować jednym określeniem: na zachodzie bez zmian. Na wschodzie, południu i północy też. Nauczyciele trwają w swoim gniewie nazywanym przez nieżyczliwych „wichrzycielstwem”. Rząd też trwa przy swoim uporze, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

I nastał dzień trzeci

Strajku dzień 3. Dziś tę trójkę wymalowałam sama. Może nie tak artystycznie jak koleżanka wczoraj, ale czy to ważne? Co dzień jest nas tyle samo, ale dzisiaj wydawało się, że jest nas więcej. Może dlatego, że eskalujący gniew czy rosnące … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z pamiętnika nauczyciela minus

Strajku dzień 2. Taką ładną wywieszkę zrobiła dziś jedna z naszych uzdolnionych plastycznie koleżanek i umieściła na korytarzu. I my też zajęliśmy się pracami ręcznymi. Wycinamy karteczki, kleimy je, robimy losy, dekoracje na Drzwi Otwarte, mając nadzieję, że ten strajk … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Z wykrzyknikiem!

Pierwszy dzień drugiego w moim zawodowym życiu strajku szkolnego. Pierwszy i obawiam się, że nie ostatni.Na razie mamy dużo złości i determinacji. Nie wiadomo, na ile nam starczy (obawa przed brakiem wypłaty może złamać nawet najbardziej zadziornych). Nie wiadomo, jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nie przypuszczałam…

Nie przypuszczałam, że ktoś kiedyś może włamać się do mojego domu. Zwykle złodzieje plądrują wypasione wille, gdzie jest nadzieja znaleźć we wnętrzu atrakcyjne łupy. Dlatego przez lata żyłam z poczuciem względnego bezpieczeństwa. A zaufanie do ludzi uśpiło moją czujność. Niestety, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

“Rękopisy nie płoną”

Dawno nic mnie tak nie poruszyło (nawet propozycje rządowe w sprawie podwyżek płac nauczycieli), jak ta dziwna akcja z paleniem książek przez kapłana i jego liturgiczną służbę w jednej z rodzimych parafii. Palenie książek, w miarę wykształconemu człowiekowi, kojarzy się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Krótkie nogi

Dziś Dzień Bez Kłamstwa. Dobrze, że tylko jeden, bo byłoby ciężko wytrwać. Bo na ogół kłamiemy aż się kurzy. Czasem z wyrachowania, czasem ze strachu, a czasem z przyzwyczajenia. Od kiedy nauczymy się mówić, mamy problem z trzymaniem się faktów. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Wszystko przez ten wiatr ;)

Jak przystało na pierwszą sobotę wiosny, zaczęło się słońcem. Termometr aż sam zdziwił się sobą, bo słupek niebieskiego płynu uniósł się do ponad 20 stopni. Po ogrodzie zaczęły latać motyle i to nie byle jakie cytrynki, bo całkiem szlachetnie ubarwione. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Przy okazji zdjęć

Leżąc sobie w sobotę pod kocem, usprawiedliwiona wirusem, jaki zalągł się w mym nosie, gardle i Bóg wie gdzie, zabrałam się za przeglądanie archiwum. Bo przecież z gorączką nie jestem zdolna do poważniejszych zajęć, jak na przykład odpowiedzialnego oceniania wypracowań. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Nie uciekam na Fidżi

Jest taki film „Truman Show”. Bohater, żyjący w sztucznie dla niego stworzonym świecie, uświadamia sobie w pewnym momencie, że jest igraszką w rękach Wielkiego Reżysera i każdy dzień został zaaranżowany na potrzeby spektaklu, a jednocześnie – powtarzalny. Wie, kiedy pojawi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj