Iwona Pawłowska nauczyciel języka polskiego, redaktor Echa Złotoryi
24
sty

Moje endo

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Kiedyś, kiedy miałam koleżanki, śmiały się z mojego przywiązania do endomondo. A ja upieram się, że ta drobna aplikacja nadaje sens mojemu bieganiu. Nie tylko podaje mi przebyte kilometry, spalane kalorie i czas, ale po prostu motywuje. Czytaj dalej »

23
sty

Padają mi baterie

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Do końca semestru jakoś się może doczołgam. Ale już padają mi baterie. Zdecydowanie nie mam sumienia patrzeć w oczy moim uczniom, gdy pytają, czy sprawdziłam ich matury próbne/testy gimnazjalne/sprawdziany/kartkówki. A nie sprawdziłam, bo mam kartkowstręt. Czytaj dalej »

21
sty

Ale jeszcze żyję

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Czego jak czego, ale wrażeń to mi na lekcjach nie brakuje. Podświadomie przeczuwałam lat temu wiele, że wybierając pracę w szkole, będę miała jazdę figurową bez trzymanki, ale żeby od razu rollercoaster?
Na przykład wczoraj. Miejsce akcji klasa 104. Czas akcji 6 lekcja, ostatnia przed weekendem. Bohaterowie: maturzyści i ja. Czytaj dalej »

19
sty

Czasem człowiek musi

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Czasem dopada człowieka taka tęsknota za aparatem, że graniczy to z obłędem. A może to już obłęd. Bo normalne to nie jest, kiedy w pracy zamiast snuć zadumę nad przyszłością młodego pokolenia i robić wszystko, co w mocy, aby gruntownie i nieodwołalnie zaszczepić w nim – tym pokoleniu – szacunek do polskiej kultury, patrzy człowiek w okno i marzy. Marzy, by wyjść na moment, na godzinkę,… na zawsze i tułać się po polach, lasach, patrzeć na iskrzący w słońcu śnieg i lekką mgiełkę, a może smog – nieważne, po prostu na coś, co ładne. Czytaj dalej »

17
sty

Siadaj, jedynka

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Dwa razy w roku przychodzi taki moment w życiu nauczyciela, kiedy trzeba się zdecydować: czy to 3 z plusem to jeszcze 3, a może już 4. Ocena semestralna i końcoworoczna to dla ucznia ważna sprawa. Dla nauczyciela też. Ale różnica jest taka, że to ten ostatni ma być sędzią w sporze między czwórką a trójką. To on ma potem drapanie po wewnętrznej stronie sumienia, kiedy uczeń z miną zbitego psa przyjmuje notę gorszą od oczekiwanej. Czytaj dalej »

12
sty

Pieniądz nie ma twarzy polityki

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Za kilka dni zagra WOŚP. To ten czas, kiedy Polacy już ustawili się po dwóch stronach barykady. Jedni opluwają Owsiaka, a drudzy opluwają opluwających. Mamy kolejny powód, by się podzielić, zróżniczkować, pomnożyć problemy, dodać sobie zasług i ująć innym autorytetu. Taka polska matematyka. Dzieje się to na samej górze i na spodzie naszej piramidy sortów.
I po co to wszystko? Czytaj dalej »

9
sty

Znikające talerze

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone

Od pewnego czasu każdej mojej obecności w kuchni towarzyszył niepokój. Z dnia na dzień zaczynało mi ubywać talerzy, szklanek, kubków, widelców, noży…Mój niepokój sięgnął zenitu, kiedy już miałam problem, by podać obiad wszystkim nam jednocześnie. Od razu odrzuciłam myśl, że pod moją nieobecność przychodzi kolekcjoner miśnieńskiej porcelany i uzupełnia swą kolekcję o moją zastawę stołową. Czytaj dalej »

6
sty

O jedno zdanie za dużo

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone


Kiedyś trzeba było zjeść beczkę soli, zanim poznało się człowieka. Tak przynajmniej mówiło ludowe porzekadło, a jak wiadomo, w gminnych przysłowiach – mądrość narodu. Dziś postęp, technologia, sieć umożliwiają nam to poznanie szybciej. Bo wszystko toczy się teraz szybciej, co nie znaczy – lepiej. Zamiast beczki soli wystarczy już tylko wpis znajomego na fejsbuku. Czytaj dalej »

5
sty

A może tą drogą?

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone


A jakby tak już to było normą. Praca od poniedziałku do czwartku. Weekend już od czwartkowego wieczora. Piątek na odespanie tych całych czterech dni wydajnej pracy. Sobota na same przyjemności, czyli wypad za miasto lub do kina, w wersji bardziej brutalnej – na pranie, ścieranie kurzu i prasownie wypranego. A niedziela na spotkanie z rodziną, ewentualnie, w wydaniu dla masochistów, na przygotowanie się do pracy. Bo przecież te cztery dni trzeba jakoś zapełnić.  Czytaj dalej »

3
sty

Chcecie Polski dla Polaków?

Kategorie: Bez kategorii  Autor: ip
Komentarze są wyłączone


Boję się. Nie chcę tego czytać ani widzieć. Ale nie pomaga mój opór. Te wieści wdzierają się do oczu i uszu. Mówią o tym znajomi, mówi rodzina. Mówią, że świat oszalał. Ostatni atak takiego szaleństwa skończył się tragicznie, Holocaustem. Co będzie teraz? Czytaj dalej »